Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krajobraz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krajobraz. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 września 2017

Serce ślubne

Wykorzystując ponurą pogodę i sen dziecka postanowiłam dzisiaj znów coś Wam pokazać:) Jak część z Was wie, w ostatnim czasie byłam na Ślubie i weselu koleżanki. I właśnie dla niej, a właściwie dla Nich chciałam dać coś od siebie, coś czego jeszcze nie dostała ode mnie a zarówno - co mam nadzieję - niezbyt szybko wyląduje w koszu czy w szafie, a choćby to aby czasem wrócili do tego z wspomnieniami. 
Otóż znów postanowiłam zmierzyć się z haftem krzyżykowym. Ale chciałam zrobić coś nietypowego, nie zwykły obrazek zakochanych. Tym samym na fb trafiłam na świetny wzór ze sklepu Igiełka MB - link - jakby ktoś chciał wykorzystać, a polecam, bo przyjemnie się go haftuje.
 Nie piszę już więcej tylko pokazuję. I czekam na Wasze opinie, co sądzicie??







I tym ślubnym sercem zakończę dzisiejszy post, a następny będzie o.... - zapraszam bo będzie warto :)
 
Pozdrawiam, 
Dasanda:)

sobota, 28 września 2013

Kamienie

Dzisiaj znów u mnie pora na obraz. Tym razem akryle - uwielbiam te farby. Jak - mam nadzieję - nie trudno zauważyć głównym elementem są kamienie. Dużo trudności miałam z ich namalowaniem, ale teraz to mi się naprawdę podobają. Najwięcej trudności miałam z domieszaniem koloru,ale właśnie to w malarstwie jest najfajniejsze - czasem niewiele trzeba dołożyć innego koloru, aby otrzymać coś nowego, coś innego. Cały obraz malowałam na podstawie z zdjęcia z kalendarza z przed kilku lat.



To na dzisiaj tyle... Miłego wieczoru życzę :)

poniedziałek, 26 listopada 2012

Obrazek zimowy

Już za niecały miesiąc święta i zima, która również może cieszyć oko... Moją metoda na zimno jest podziwianie wspaniałych widoków, chociażby pięknie zaśnieżony las zimowy. Ubiegłej zimy namalowałam pewien obrazek, który bardzo mi się spodobał. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu. 
Namalowany jest farbami akrylowymi na specjalnym papierze formatu A3. 


 Och... ale mam ochotę jakiś kolejny obrazek w zimowej scenerii namalować....

Dzisiaj ku mojemu zaskoczeniu dostałam kolejne wyróżnienie od osoby, (szczerze się przyznam) której nawet nie kojarzyłam za bardzo z blogowego świata, choć po zastanowieniu odwiedziłam ja kiedyś na blogu. Jednak to sprawiło mi jeszcze większa przyjemność. Tą osobą była Anna z bloga Małymi kroczkami Dziękuję Ci za to :* Zapraszam do odwiedzenia jej bloga.zauważyłam nawet, że bierzemy udział w tym samym sal'u "Sylwestrowa Noc". Anna zajmuje się głównie haftem krzyżykowym, za co podziwiam, bo do tego według mnie trzeba mieć ogromną cierpliwość i wytrwałość. Mimo iż czasem też coś haftuję, ale nie tak jak Ona. Aniu dziękuję Ci, za określenie mojego bloga "i jej barwny świat", nawet nie wiesz jakie to miłe określenie dla mnie.



Zasady tego wyróżnienia umieszczone są dwa posty niżej. Dlatego przejdę od razu do odpowiedzi na jej pytania.
1. Halibut czy Tołpyga ? Nie przepadam za rybami, dla mnie ryba to ryba nie odróżniam ich... może dlatego, że rzadko je jem.
2. Zorza polarna czy tęcza? Zorza polarna, ponieważ marzę, aby ją kiedyś zobaczyć.
3. Kwiaty doniczkowe czy cięte? Cięte zazwyczaj sa mieszanką różnych gatunków i to mnie urzeka, ale nie cieszą zbyt długo oko ;/
4. Poranki czy wieczory? Wieczory
5. 7 czy 13 ? 13
6. Pies czy kot ? Pies...
7. Samochód czy rower? Chyba rower (?)
8. Białe czy czarne? Czarne
9. Krzyżówka czy sudoku ? Krzyżówka
10. Kawa rozpuszczalna czy parzona ? Rzadko piję kawę, ale jak już to mieszam obie (pół na pół).
11. pająk czy żaba ? Żaba :)

A teraz pasuje mi wyróżnić kolejne 11 blogów, jednak to zrobię jutro, muszę się zastanowić kogo tym razem wyróżnić, aby się nie powtarzać ;)

piątek, 2 listopada 2012

Stara akwarela

Dawno nic nie umieszczałam z moich obrazów czy rysunków. Dlatego też dzisiaj postanowiłam umieścić na blogu moje trzy stare prace, które wykonałam akwarelą.

Pierwszą z nich jest kościółek w górach, który robiłam całkowicie z głowy. Jaką miałam ochotę zrobić coś podobnego. Format obrazka to A4 malowany akwarelą na papierze specjalistycznym, czyli do akwareli.



 To chyba była moja pierwsza próba użycia akwareli. Wzór zaczerpnęłam z gazety "Moje atelier". Byłam bardzo zadowolona z tego efektu jaki otrzymałam. Wielkość obrazka była chyba A5.



Kolejna praca to papuga Ara. Malowana była akwarelą, która to farba jest najbardziej wodną farbą, czyli wymaga grubego papieru. Niestety podczas jej malowania nie miałam takiego, więc papuga namalowana jest na zwykłym bloku technicznym. Było ciężko ją namalować, ale efekt bardzo mnie cieszy i długo zdobiła ścianę w pokoju, jednak już zmieniłam na inny obrazek.Wzór wzięłam z książki, która uczyła malować tymi farbami, jednak już nie wiem jaka to książka była.


Od pewnego czasu mam wiele pomysłów na namalowanie obrazu jednak ciągle mam coś innego do zrobienia. Może w końcu uda mi się coś namalować.