Pierwsza rzecz bożonarodzeniowa jaką zrobiłam w tym roku. Początkowo miałam robić zupełnie co innego, ale przypomniało mi się o tych ramkach. Zakupiłam je do haftu, ale wówczas ich nie użyłam i tak czekały na strychu na swoją kolej. Dołożyłam trochę różnych koralików i swojego czasu tak powstała taka zawieszka :) Co myślicie, zrobić kolejną ??
Szybkie w wykonaniu, proste a jednocześnie wyjątkowe bransoletki. Doskonale wyglądają każda z osobna jak i w połączeniu. Koraliki różnego typu 8mm oraz pozłacane zawieszki.
Czasem są takie dni, kiedy nie mam za wiele czasu na tworzenie. Często przedłuża się to do tygodni. W ostatnim czasie, nawet miejsca mniej, ale mimo to próbuję coś tworzyć. W takich momentach bardzo lubię tworzyć takie bransoletki jak w dzisiejszym poście. Robi się je szybko, a i ich noszenie sprawia radość i wiele możliwości łącząc różne ze sobą.
Bardzo lubię dawać małe prezenty dla innych, jakiś drobiazg zrobiony przeze mnie. Ten komplet dwóch bransoletek zrobiłam dla przyjaciółki na jej urodziny.
W powietrzu pomału już czuć jesienny chłód, a ja jeszcze prace zrobione wiosną Wam nie pokazałam. Dzisiaj kolej na dwie pary kolczyków z niebieskim w roli głównej. Już kiedy podobne kolczyki pokazywałam tu na blogu, jednak z zupełnie innej kolorystyce.
Sznur szyedłkowo-koralikowy, coraz częściej u mnie gości. Na razie robię niewielkie i proste wzory, ale postaram się o coś bardziej skomplikowanego. Tym razem cieniowane bransoletki z moim projektem. Do niebieskiej zrobiłam jeszcze w komplecie kolczyki z chwostami.
Pozdrawiam i zapraszam na instagrama @dasanda_one Dasanda :)
Lato przynajmniej w pogodnie zawitało do nas już dawno, tak też ja mam już za sobą wyjazd wakacyjny. Pewnie jak większość z Was na taki wyjazd musiałam zabrać ze sobą kilka drobiazgów, aby choć parę twórczych chwil spędzić.
Jakoś tak samo wyszło, że powstało kilka bransoletek bardzo prostych na gumce z zawieszkami.
Dodatkowo zrobiłam jeszcze jedną, bardziej pracochłonna bransoletkę z koralików toho 11 i 15, rivoli oraz elementów srebrnych.
Od kilku dni możecie mnie odwiedzać na moim instagramie @dasanda_one :) Zapraszam serdecznie :)
Po raz kolejny miałam okazję zrobić tą parę kolczyków, tylko tym razem w komplecie z bransoletką. Kolorystyka delikatnie zmieniona, ale wciąż podobna - chyba to połączenie podoba się innym. Choć ja dla siebie zrobiłam już w innej wersji kolorystycznej i troszkę mniejsze. Kryształki bonny jakie oplatałam świetnie się prezentują w świetle, dają niesamowity połysk i głębię. Jednak zdjęcia robiłam wieczorem i nie oddają ich prawdziwego piękna. Mam nadzieję, że oczy Waszej wyobraźni dodają im więcej blaski niż zdjęcia :)
Zawitała u Was w końcu wiosna?? U mnie ładnie, ciepło, tylko wietrznie. A jakby tego było mało to synek mi się rozchorował i uziemił mnie w domu. Jednak najważniejsze jego zdrowie, bo całą radość odbiera, choć i tak jest dzielny :)
Dzisiaj przychodzę do Was nie po to, aby się żalić lecz pokazać kolejne
moje prace. Na początek już znana Wam gałązka, wianek ślubny. Wykonany z
transparentnych koralików oraz srebrnego drucika.
Kolejna praca to bransoletka koralikowo-szydełkowa. To było wyzwanie dla mnie, w końcu się tego nauczyłam (no może z malutkimi poprawkami heh). Jak wiecie szydełko to moja zmora, ale pogodziłam się częściowo z nim. :)) Jednak wszystkiego można się nauczyć, to kolejny już mój przykład.
Ile wam zajmuje wykonanie takie bransoletki, bo u mnie baaardzooo długo ??