sobota, 10 marca 2018

Wspomnienia - mój skarb

 Ten tydzień minął mi bardzo ciężko, splot różnych przykrych wydarzeń, które w znacznym stopniu ograniczyły mnie w normalnym funkcjonowaniu także twórczym. Jednak jak to u mnie bywa, zawsze gdy najciężej mam największą ochotę tworzyć. Także zbierałam siły i etapami ale udało się stworzyć kolejny obrazek na blejtramie. Tylko tym razem w innym wydaniu.... 
 
 
Zrobiony był na wyzwanie Potworne wyzwanie #3 na blogu Papierowy Potwór, skąd możecie w niektórych pracach podziwiać ich papiery :) 

https://2.bp.blogspot.com/-zWvimv7NdRE/WoM5oqETsbI/AAAAAAAATL4/upCtpzR8kyMf5h5HQAR_NRnGqxhWq6fFACEwYBhgL/s320/banerek_wyzwanie.jpg

Tematem był MÓJ SKARB
Oczywiście moim największym Skarbem na świecie jest synek i to właśnie z nim tworzyłam tą pracę, mimo iż ma 2,5 roku to z chęcią pomagał mi, podawał, przytrzymywał i nawet wyrażał opinie co może być a co nie i to chyba dzięki niemu to stworzyłam.
Przeglądając digi stemple bardzo spodobał mi się ten napis "Wspomnienia są oknem na szczęście" - no właśnie... dla mnie to wspomnienia dają mi siłę do życia, motywują, uczą, dają radość, choć czasem smutek, ale z upływem czasu nawet w złym widać pozytywy i to jest ważne. Wspomnienia dla mnie są takim skarbem życia. Pokazują nam to co jest w życiu najważniejsze.Dlatego też w mojej pracy użyłam tyle barw -ja lubię kolory, w których można również odzwierciedlić nasze wspomnienia, każdą sytuację życiową od radosnych po smutne. Natomiast kwiaty specjalnie ułożyłam w okręgu tworząc pewnego rodzaju okno na to co było, ale również na to co dopiero przed nami. Wstążki w tej pracy symbolizują to, że wspomnienia są nieograniczone, wciąż przybywają nowe, co chciałam ukazać poprzez ich "wyjście" z obrazka - tworząc pewnego rodzaju drogą przyszłości. 

Mam nadzieję, że choć parę osób przeczytało ten obszerny opis i wytrwałych zapraszam do oglądania i oczywiście pozostawiania swoich opinii.



 



Pozdrawiam, 
Dasanda :)

5 komentarzy:

Dziękuję za zostawienie po sobie obecności na moim blogu. Zapraszam na kolejne odwiedziny:)